Wybierz sklep
Chcesz zmienić swoje meble kuchenne, ale Twój budżet bądź czas nie pozwala na ich całkowitą wymianę? Spróbuj je przemalować! To najlepszy sposób na metamorfozę za niewielkie pieniądze. W tym artykule podpowiemy Ci, jaka farba do mebli kuchennych sprawdzi się najlepiej i jak powinno przebiegać malowanie szafek kuchennych, aby wyglądały rewelacyjnie przez wiele lat!
Przemalowanie mebli kuchennych powinno zacząć się od oceny ich stanu faktycznego, gdyż może okazać się, że jest to niemożliwe. Jeśli szafki są w fatalnej kondycji, są miękkie, niektóre miejsca są spuchnięte i czuć od nich zapach wilgoci nie ma sensu ich malować, gdyż farba będzie odpryskiwać, a cała Twoja praca pójdzie na marne, ponieważ po chwili i tak przyjdzie czas na ich wymianę. Jeżeli jednak całość jest wysokiej jakości i nadal wygląda dobrze, ale po prostu ma na sobie ślady użytkowania (rysy, otarcia, drobne ubytki) lub Ci się znudziła, malowanie to idealna opcja!
Następnym krokiem jest zastanowienie się dokładnie, jakie kolory Cię interesują i jak dużą metamorfozę pomieszczenia planujesz. Np. zmiana mebli w odcieniu ciemnej czekolady na jasną pistację będzie trudna, ale z pewnością sprawi, że całkowicie zrewolucjonizujesz wygląd przestrzeni. Przy doborze barwy nie zapominaj jednak, że kolor powinien odpowiadać rzeczom, których nie planujesz się pozbyć. Dobrze jest jeśli będzie współgrał ze stołem i krzesłami, podłogą czy drewnianymi półkami. Na koniec przeanalizuj czy pozostawisz stare uchwyty, czy zdecydujesz się na zastąpienie ich zupełnie nowymi.
Zakup farby wiąże się nie tylko z decyzją o kolorze, ale także z kilkoma innymi aspektami. Musisz doskonale wiedzieć, czym pomalować meble kuchenne, aby efekt był zadowalający. Przy wyborze odpowiedniego produktu, należy wziąć pod uwagę rodzaj frontów, a także to, jaki design chcesz ostatecznie osiągnąć. Zastanawiasz się, jaka farba do mebli kuchennych będzie najlepsza? Nie ma tutaj jednoznacznej odpowiedzi, ale jedno jest pewne. Wybór jest ogromny, więc z pewnością znajdziesz odpowiednią opcję dla siebie! Obecnie na rynku dostępne są specjalistyczne farby do mebli kuchennych, które są w stanie pokryć nie tylko fronty drewniane, ale także te laminowane, lakierowane czy pokryte okleiną, więc nie powinno być problemu z doborem. Jeśli chodzi o konkretne rodzaje, masz do wyboru, m.in. farby mineralne, mleczne, akrylowe czy winylowe. Na co warto postawić?

Oczywiście, farby do mebli kuchennych to nie wszystko! Musisz też wyposażyć się w sprzęt do malowania. Najlepiej zazwyczaj sprawdzają się do tego wałki piankowe, a także flokowe. Zdecydowanie odradzamy używania wałków z włosiem. W przypadku farb kredowych lepszym narzędziem będzie jednak pędzel płaski z miękkiego włosia. Nie zapomnij także, aby mieć pod ręką mały pędzel, który pozwoli Ci pomalować trudnodostępne miejsca.
Kiedy masz już plan działania i wiesz, czym pomalować meble kuchenne, możesz przejść do przygotowania mebli. Na początek musisz zdjąć fronty i pozbyć się z nich wszystkich okuć. Jeśli masz możliwość i planujesz malować także wnętrze szafek, zdejmij także blaty. Następnie umyj wszystkie elementy, a po wyschnięciu odtłuść całość, np. za pomocą ściereczki nasączonej benzyną ekstrakcyjną lub acetonem.

Pamiętaj! Jeśli masz fronty lakierowane, omiń odtłuszczanie, gdyż może je to zniszczyć!
Kolejny krok to poddanie frontów dogłębnej renowacji. W przypadku tych drewnianych należy wszystkie głębsze ubytki zaszpachlować, a całość zmatowić papierem ściernym tak, aby nie były widoczne żadne rysy. Dzięki temu trwałość farby będzie większa. Najistotniejsze jest, aby ścierać wzdłuż włókien drewna, gdyż tylko tym sposobem nie zrobisz więcej zadrapań. Po wszystkim należy usunąć cały pył. Jeśli chodzi o fronty pokryte okleiną lub laminowane, sprawa jest jeszcze prostsza. Sprawdź, czy gdzieś pojawiają się ubytki. Jeżeli tak, najlepszym rozwiązaniem jest pozbycie się okleiny opalarką lub laminatu szpachelką. Mebli laminowanych nie trzeba szlifować. Wystarczy je delikatnie umyć.
Czas przejść do działania! Jak pomalować szafki kuchenne? Wiele osób jest przerażonych na myśl o smugach, zaciekach i nierównym kolorze. Rzeczywiście, nieuważne malowanie może do tego doprowadzić, jednak jeśli się przyłożysz i wykażesz się cierpliwością, nie musisz się o to martwić. Od czego zacząć malowanie szafek kuchennych?
Przemalowanie mebli kuchennych powinno odbywać się w temperaturze około 15–20 stopni Celsjusza, w przewietrzonym pomieszczeniu, nie w przeciągu ani w miejscu, gdzie jest dużo kurzu. Warto też zwrócić uwagę, aby fronty schły poziomo. Dzięki temu unikniesz pojawiania się zacieków.
Choć powszechnie uważa się, że zmatowienie powierzchni wystarczy do nałożenia nowej powłoki, w profesjonalnej renowacji niezbędne jest zastosowanie odpowiedniego podkładu gruntującego. Promotory przyczepności, często nazywane primerami, pełnią kilka fundamentalnych funkcji. Przede wszystkim tworzą warstwę sczepną na trudnych, śliskich powierzchniach, takich jak laminaty o wysokim połysku czy okleiny z tworzyw sztucznych. Bez tego etapu każda nałożona warstwa wykończeniowa jest narażona na łuszczenie się przy najmniejszym uderzeniu.
Ponadto w przypadku pracy z naturalnym drewnem, zwłaszcza dębowym lub sosnowym, występuje ryzyko przebijania garbników i żywic. Zjawisko to objawia się powstawaniem żółtych lub brunatnych plam na jasnych powłokach, które ujawniają się często dopiero po kilku tygodniach od zakończenia prac.
Aby tego uniknąć, zaleca się stosowanie:
Blokują one wszelkie zapachy, plamy i sęki.
Zwiększają przyczepność do gładkich laminatów.
Wypełniają mikrorysy, tworząc idealnie gładką taflę przed nałożeniem powłoki docelowej.
Renowacja to doskonały moment na zmianę samego kształtu drzwiczek. Posiadając całkowicie płaskie fronty, można w prosty sposób przekształcić je w eleganckie, frezowane modele w stylu angielskim lub klasycznym (styl shaker). Proces ten opiera się na zastosowaniu cienkich listew z płyty MDF lub gotowej sztukaterii poliuretanowej.
Realizacja tego zadania wymaga precyzji, jednak daje najbardziej spektakularne rezultaty wizualne. Odpowiednie przygotowanie obejmuje:
Tak zmodyfikowany element, po uprzednim zagruntowaniu i odpowiednim wykończeniu, do złudzenia przypomina drogie, frezowane na zamówienie odpowiedniki z salonów meblowych.
Sama zmiana barwy zewnętrznej to ułamek sukcesu. Odbiór odnowionej przestrzeni jest w ogromnej mierze podyktowany funkcjonalnością zabudowy i detalami takimi jak uchwyty czy zawiasy. Stare, skrzypiące mechanizmy zepsują efekt nawet najpiękniej wykończonych frontów.
Podczas prac warto zdecydować się na wymianę tradycyjnych zawiasów na modele wyposażone w zintegrowany system cichego domyku. Zwiększa to komfort codziennego użytkowania i chroni odnowione powierzchnie przed uderzeniami o korpusy szafek. Równie istotna jest kwestia uchwytów. Zmiana ich rozstawu lub całkowita zmiana typu gałki narzuca konieczność przygotowania powierzchni.
Proces modyfikacji okuć powinien wyglądać następująco:
Jednym z najmniej znanych faktów dotyczących procesów renowacyjnych jest czas pełnego utwardzania (sieciowania) powłok. Nawet jeśli powierzchnia wydaje się sucha w dotyku już po kilku godzinach, uzyskanie pełnej odporności chemicznej i mechanicznej zajmuje preparatom zazwyczaj od 14 do nawet 30 dni. W tym newralgicznym okresie zaleca się ekstremalną ostrożność – unikanie szorowania, uderzania oraz intensywnego moczenia drzwiczek.
Właściwa pielęgnacja na co dzień przedłuża nienaganny wygląd zabudowy o dekady. Wymaga się stosowania odpowiednich procedur czyszczących:
Kiedy fronty zyskują nowoczesny, świeży wygląd, często okazuje się, że sąsiadujące z nimi stare płytki ścienne czy przestarzałe oświetlenie zaczynają psuć ogólny odbiór wizualny. Renowacja powinna zakładać całościowe podejście do problemu.
Często praktykuje się malowanie pasa roboczego (glazury pomiędzy blatem a górnymi szafkami). Wymaga to zastosowania specjalnych żywic epoksydowych lub farb do płytek ceramicznych, które tworzą odporną na wilgoć i szorowanie skorupę. Ponadto fundamentalnym elementem jest wymiana źródeł światła. Stare punkty halogenowe lub świetlówki o żółtej barwie warto zastąpić nowoczesnymi profilami LED. Neutralna barwa światła (ok. 4000 K) najlepiej oddaje rzeczywiste odcienie i podkreśla strukturę wykończenia, nadając wnętrzu trójwymiarowość i głębię. Warto także pokusić się o usunięcie starego, pożółkłego silikonu przy blacie i zastąpienie go nową warstwą w dopasowanym odcieniu.
Teraz już wiesz, jaka farba do mebli kuchennych sprawdzi się najlepiej i jak pomalować szafki kuchenne, aby mieć pewność, że nie pozostaną na nich żadne smugi czy zacieki. Więcej o tym, jak odnowić drewniane meble, dowiesz się z naszego bloga. Życzymy udanej metamorfozy!
Wszystko zależy od stanu powłoki. Jeśli folia doskonale przylega do płyty MDF na całej powierzchni i nie ma tendencji do odstawania na krawędziach, można nałożyć na nią grunt adhezyjny. Jeżeli jednak widoczne są pęcherze powietrza lub folia odkleja się od brzegów pod wpływem temperatury i wilgoci, należy ją całkowicie zerwać przed przystąpieniem do dalszych działań.
Najbardziej polecanymi środkami są benzyna ekstrakcyjna, alkohol izopropylowy, mydło malarskie lub profesjonalne odtłuszczacze techniczne. Należy bezwzględnie unikać płynów do mycia naczyń, ponieważ wiele z nich zawiera lanolinę, aloes lub inne dodatki pielęgnujące dłonie, które pozostawiają na powierzchni niewidoczny, tłusty film zmniejszający przyczepność.
Eliminacja pyłu z otoczenia stanowi niezwykle istotny krok. Zaleca się dokładne odkurzenie całego pomieszczenia (włącznie ze ścianami i sufitem) na kilka godzin przed pracą, a następnie przemycie podłogi na mokro. Elementy suszone na płasko można osłonić prowizorycznym namiotem z czystej folii malarskiej rozpiętej na wyższej wysokości, co skutecznie zablokuje opadające drobiny kurzu.
Tak, rozwarstwione lub wyszczerbione brzegi płyt wiórowych nadają się do odbudowy. Należy najpierw usunąć wszelkie luźne fragmenty materiału, a następnie użyć twardej, dwuskładnikowej szpachli samochodowej lub epoksydowej do drewna. Po zaschnięciu preparaty te stają się twardsze niż sama płyta i można je bez problemu obrabiać papierem ściernym, odzyskując idealny kąt prosty.
Zaleca się odczekanie od 48 do 72 godzin od nałożenia ostatniej warstwy. Chociaż powierzchnia jest sucha w dotyku, zbyt wczesny montaż i przypadkowe dociśnięcie drzwiczek do ramy szafki mogą spowodować ich sklejenie się lub trwałe odciśnięcie śladów w miękkiej powłoce. Ostateczną twardość powłoki uzyskują najczęściej po około 3–4 tygodniach.