Wędkowanie – wakacyjny sport. Jakie żyłki, haczyki i spławiki kupić?

Drukuj
Wakacje nad wodą
 
Wędkarstwo co prawda nie należy do moich ulubionych sposobów spędzania wolnego czasu, jednak mam wśród swoich bliskich takich, którzy nie potrafią wyobrazić sobie wakacji bez wędki. Wiem, że pośród wędkarzy, jak w każdym innym sporcie (choć mam wątpliwości, czy to aby na pewno sport), są tacy, którzy ponad samo działanie przedkładają otoczkę związaną z zakupem drogiego sprzętu, wyszukanych akcesoriów i gadżetów, które ułatwiają uprawianie sportu, a także po prostu są powodem do dumy. Wiem też jednak, że aby cieszyć się wędkowaniem w gronie bliskich osób, złowić kilka rybek w jeziorze czy rzece – nie ma konieczności posiadania najdroższego sprzętu wędkarskiego i urządzeń elektronicznych do namierzania ławic ryb w okolicy. Niektóre gadżety są oczywiście przydatne i uprzyjemniają czas spędzany nad wodą, ale przede wszystkim, aby osiągnąć sukces podczas połowów, trzeba dobrze znać się na zwyczajach ryb i na przepisach, ponieważ łowić można nie wszędzie, nie o każdej porze roku i tylko określone gatunki. A nieprzestrzeganie przepisów może wiązać się z przykrymi konsekwencjami prawnymi.
 
Podstawa, czyli dobra wędka
 
Na pewno jednak sprawny i dopasowany do akwenu oraz gatunku ryb sprzęt pozwoli na efektywne i komfortowe wędkowanie. Podstawą jest oczywiście dobra wędka, ponieważ ją kupuje się raz na parę lat, natomiast osprzęt wymaga częstszego wymieniania. Do wyboru są m.in. takie typy wędek, jak wędka bat, wędka bezprzelotowa, wędka teleskopowa czy wędka spinningowa. Przy zakupie trzeba dobrze zastanowić się nad wyborem kołowrotka, gdyż jest on najbardziej narażony na uszkodzenia. Podczas wyławiania ryby to na niego przekładana jest cała siła operacji. Jeśli wędkę zamierzamy często transportować, warto pomyśleć też o pokrowcu na wędkę.
 
Sprzęt wędkarski
 
Niezwykle ważna w wędkarskim wyposażeniu jest dobrze dobrana żyłka. Musi być dopasowana do rodzaju łowiska i wielkości ryb, które łowimy. Żyłki różnią się kolorem, grubością (od 0,06 mm dla ryb o wadze 0,5 kg aż po 0,5 mm do połowu ryb, których waga może znacznie przekraczać 10 kg), która wpływa na ich wytrzymałość, oraz długością. Żyłki dzieli się na spinningowe, morskie i spławikowe. Dla wielbicieli dużych okazów polecam z kolei najwytrzymalsze z dostępnych na rynku – żyłki plecionkowe (plecionki), które umożliwiają wyciągnięcie ryby ważącej nawet 25 kg. Myślę jednak, że to zadanie dla bardziej zaawansowanych wędkarzy.
 
Kolejnym elementem, w jaki musicie się zaopatrzyć, jest kilka rodzajów haczyków. Ich zastosowanie zależy od rodzaju przynęty, której używacie, czyli także od gatunku ryby, którą chcecie złowić. Haczyki mogą mieć kształt pojedynczego haka, kotwicy lub główki jigowej.
 
Bardzo istotną częścią wędkarskiego zestawu jest także spławik. Nie wszyscy wędkarze uważają za konieczne jego używanie, ale wydaje mi się, że dla początkujących jest on niezbędny. Spławiki dzieli się na trzy grupy – ze względu na ich kształt. Każdy z nich jest przeznaczony do konkretnego rodzaju akwenu:

1. spławiki smukłe – do spokojnie stojących wód,
2. spławiki baryłkowe – do spokojnych wód płynących,
3. spławiki okrągłe – do wartko płynących rzek.
 
Metody łowienia ryb
 
Wędkując należy dobrać także odpowiednią metodę – zależnie od wielu czynników, w tym m.in. od rodzaju wód oraz gatunków łowionych ryb. Wymienić tu można takie metody, jak:
 
  • metoda spinningowa – polecana do łowienia ryb o charakterze drapieżników (np. szczupaki czy okonie) – opiera się na użyciu wędki z kołowrotkiem oraz sztucznej przynęty, którą zarzuca się, a następnie zwija za pomocą kołowrotka;
  • metoda gruntowa – jedna za najbardziej tradycyjnych metod łowienia, wyróżnia się tym, że zestaw wędkarski wraz z przynętą zarzuca się na dno, gdzie leży w oczekiwaniu na złowienie ryby. Jest mało aktywna i wymaga cierpliwości, ale również potrafi przynieść świetne efekty;
  • metoda na muchę – polecana głównie do łowienia pstrągów i lipieni – wykorzystuje się w niej wędkę muchową, wyposażoną w specjalną linkę oraz przynętę imitującą owada (skąd wzięło się popularne określenie tego sposobu);
  • metoda trollingowa – polecana przede wszystkim do łowienia drapieżnych ryb – przeznaczona jest do wędkowania na łodzi, za którą ciągnie się zarzuconą przynętę;
  • metoda morska – odbywa się na wodach słonych, najczęściej ma postać trollingu, ale określa się tak również łowienie gruntowe lub spinningowe ryb z plaży czy nadbrzeża.
 
W wędkarstwie poza odpowiednio przygotowanym sprzętem na pewno najważniejsze jest doświadczenie i wiedza, którą przekazuje jeden wędkarz drugiemu. Są to często niuanse związane z przygotowaniem przynęty, porą zarzucania wędki czy rodzajem stosowanego spławika. Ilu wędkarzy, tyle opinii, dlatego polecam eksperymentować i wypracować najlepsze dla siebie metody. A na końcu na pewno warto zainwestować w dobrą książkę kucharską, dotyczącą przygotowywania dań z ryb!
 
Powodzenia i smacznego!


Polecane artykuły


Może zainteresuje Cię też