rosliny doniczkowe_dominik

Rośliny doniczkowe zimą w domu – jak zapewnić im odpowiedni rozwój? [z pasji do...]

Drukuj

Zima nie jest łatwym czasem dla domowych roślin doniczkowych. Suche i słabej jakości powietrze spowodowane ogrzewaniem i brak słońca dają się im we znaki, więc zdarza się, że marnieją lub całkowicie obumierają. Jednak można temu zaradzić, starając się stworzyć w mieszkaniu jak najbardziej sprzyjający im klimat.


Przestawianie kwiatów


Są rośliny doniczkowe, które nie lubią przestawiania. Mówi się, że np. fikusy po zmianie im miejsca obrażają się, opadają im liście i dopiero po jakimś czasie (jak im przejdzie) wracają do dobrej kondycji. Niestety zimą, warto zrobić przegląd posiadanych roślin i zastanowić się, gdzie będzie dla nich najlepsza lokalizacja. Pod oknem zazwyczaj zainstalowany jest kaloryfer. I o ile latem rośliny stojące na parapecie rozwijają się wspaniale, zimą suche powietrze będzie im szkodzić. Warto zwrócić uwagę na okna – jeżeli są nieszczelne, będą non stop przepuszczać mroźne powietrze. Jednocześnie pamiętajmy, że można przestawić je na tryb zimowy, który inaczej wentyluje. Wietrzenie, które zimą należy wykonywać w domu, jest równie ryzykowne dla zielonych przyjaciół. Postawienie wszystkich doniczek w kącie po drugiej stronie pokoju także nie będzie dobrym rozwiązaniem – brak światła słonecznego czy narażenie na przeciągi to dla nich trudne warunki. Najlepszym wyjściem jest zastanowienie się, jak rozlokować rośliny na komodach lub regałach, by miały światło, dobre powietrze i odpowiednią temperaturę.

nawilżacz powietrza


Nawilżanie powietrza


Wysuszone powietrze najlepiej nawilżać kupionym nawilżaczem. Te nieduże urządzenia zdziałają cuda dla roślin, gdyż stworzą odpowiedni dla nich mikroklimat. Do pomiaru wilgotności służy higrometr. W zależności od tego, jakie kwiaty masz w domu, poziom wilgotności dostosuj do nich. Np. do hodowli kaktusów w ogóle nie potrzebujesz nawilżacza, gdyż w zimie są one w stanie spoczynku. Liściaste monstery czy alokazje będą bardzo wdzięczne za podniesienie wilgotności do nawet 60%. Możesz także rośliny zraszać ręcznie, aby zmyć z nich kurz i dodać im nieco wilgotności na zielonych częściach. Zalegające na liściach drobinki kurzu niestety skutecznie blokują pochłanianie światła słonecznego, więc dbając o jakość powietrza i czystość rośliny, pozwalasz jej efektywnie wykorzystywać czas naświetlania.


Doświetlanie roślin


Krótkie zimowe dni dają niewielką szansę roślinom na pobranie odpowiedniej dla nich ilości światła. Tym bardziej, gdy domowa dżungla zaaranżowana jest w północnej lub zachodniej ekspozycji. Z pomocą przychodzą lampy doświetlające, w których stosuje się odpowiednie żarówki. Dają one roślinom większą szansę rozwoju w tym trudnym czasie. Mogą być to lampy rtęciowe, sodowe lub fluorescencyjne.


Dbanie o odpowiednią temperaturę


Warto zwracać uwagę na wspomniane wcześniej grzejniki i okna. Rośliny zazwyczaj lubią temperaturę rzędu około 18 st. Celsjusza. Jeżeli mamy osobny pokój, w którym zimą zbierzemy wszystkie kwiaty i stworzymy im odpowiednie warunki – warto to zrobić. Jeżeli nie, lepiej zgromadzić kwiaty na zimę w największym pomieszczeniu, np. w salonie. Ruch powietrza, otwieranie drzwi balkonowych, ogrzewanie – to wszystko płynnie się miesza, sprawiając, że średnie warunki będą dość korzystne. Niegdyś zimą wszystkie przeszklone ganki w domach były pełne roślin. Dlaczego? Świetne nasłonecznienie, łatwo stworzyć odpowiedni mikroklimat, działały jak szklarnie – jeżeli masz więc taki ganek w domu, wykorzystaj go!

rośliny  na parapecie


Rośliny doniczkowe na parapecie


Zimą rośliny mają mniejsze zapotrzebowanie na wodę. Niższa temperatura sprawia, że ziemia nie przesycha tak szybko, co – w przypadku przelania – może narażać ją na gnicie. Warto zmniejszyć dawki wody lub częstotliwość podlewania. Najlepiej po prostu sprawdzać palcem stan wilgotności ziemi i weryfikować, czy woda nie stoi w doniczce lub osłonce. Złota zasada jest taka: lepiej roślinę przesuszyć, niż przelać.


Nawożenie roślin zimą


Zimą większości roślin domowych nie nawozimy, z wyjątkiem kwitnących. Te odżywiamy, ale o połowę rzadziej niż latem i w mniejszych dawkach. Warto zwrócić uwagę także na typowo zimowe nawozy do roślin, na których zawsze znajduje się informacja o tym, do jakich gatunków się nadają i jak je stosować. Świetnym przykładem jest BIOPON jesienno-zimowy. Warto wykazać się większą czujnością na wykrywanie np. ataku mączniaka czy szarej pleśni. Niestety zima im sprzyja. W takim wypadku zawsze podejmujemy kroki ku pozbyciu się choroby / szkodników, włącznie z pryskaniem, a nawet przesadzeniem do nowej ziemi.

Zimę warto potraktować jako czas przygotowania roślin na wiosenny rozkwit. Pielęgnacja jest więc bardzo istotna. Dodatkowo można już zacząć planować wiosenne przesadzanie kwiatów, kupować nowe doniczki i osłonki, odpowiednie ziemie, keramzyt i podpory.


Szukasz odpowiedniej rośliny do mieszkania lub na prezent?


Zobacz video, w którym Dominik podpowie Wieśkowi, którą roślinę wybrać i jak ją pielęgnować.




Polecane artykuły


Może zainteresuje Cię też