Pomiń sekcję
Otwórz/zamknij menu
Zmiana poziomów menu
Następny element
Poprzedni element
Poruszanie w danej sekcji

Przycinarka elektryczna Faworyt YPZ650 650W

Zamówienie online
Dostępny
W sklepie
Odbiór w sklepie lub Bricomacie za 0 zł

Opis produktu

Podkaszarka elektryczna Faworyt YPZ650 zapewnia skuteczną, wydajną pracę dzięki silnikowi 650 W. Szerokość robocza urządzenia wynosi 32 cm. Producent zastosował regulowany uchwyt oraz rurę teleskopową, dzięki którym komfort pracy jest znacznie większy niż w przypadku wielu innych urządzeń konkurencyjnych firm. Koszenie odbywa się przy pomocy żyłki tnącej nawiniętej na automatyczną głowicę. Model posiada również praktyczny ogranicznik, który zmniejsza ryzyko uszkodzeń mechanicznych urządzenia. Użytkownik ma do dyspozycji funkcje regulacji kąta pracy oraz cięcia pionowego. Wartym zauważenia jest też fakt, że podkaszarka elektryczna Faworyt YPZ650 to urządzenie stosunkowo lekkie, co sprawia, że praca z nim będzie wygodna dla każdego użytkującego. Bez problemu zastosujesz podkaszarkę do przycięcia trawy w niewielkich ogrodach, do obrzeży trawników lub klombów. Zachęcamy do wykorzystania możliwości tego sprzętu w praktyce w swoim ogrodzie.

Specyfikacja

  • Automatyczny wysuw żyłki
    tak
  • EAN
    5906190667038
  • Element tnący
    żyłka
  • Emisja hałasu
    96 db
  • Gwarancja
    24 mies.
  • Informacje dodatkowe
    silnik: 650 W, napięcie: 230V~50Hz, szerokość robocza: 32 cm, głowica: automatyczna, regulowany uchwyt, teleskopowa rura, regulacja kąta pracy, funkcja odbojnika i cięcia pionowo
  • Informacje o producencie
    Krysiak Sp. z o.o., ul. Rolna 6, 62-081 Baranowo, [email protected]
  • Marka
    Faworyt
  • Moc
    650 W
  • Napięcie
    230 V
  • Rodzaj
    sieciowa
  • Rączka teleskopowa
    tak
  • Silnik
    komutatorowy
  • Szerokość koszenia
    32 cm
  • Waga w kg
    3 kg
  • Wymiary produktu
    35 x 80 x 100 cm
  • Wymiary żyłki tnącej
    1,6 mm
  • Zastosowanie
    przycinanie, cięcie trawy i chwastów
Opinie

0

Na podstawie 0 opinii

Loading