Sposoby na oszczędzanie prądu
Zawsze zastanawiałam się, czemu drzwi od mojej lodówki wydają okropny pisk, kiedy są zbyt długo otwarte. Teraz już wiem – one po prostu krzyczą: „Zamknij mnie, a zużyję mniej prądu”. Ot, taki przypominacz. A czy wiesz, że rozmrażanie mrożonek w lodówce zmniejsza zużycie energii przez nią? Naprawdę!
Dowiedziałam się także, że kuchenka elektryczna powinna być regularnie czyszczona, bo brud znacznie zaburza przepływ ciepła między płytami grzejnymi a dnem garnka. Po każdym gotowaniu przecieram ją więc bardzo dokładnie.
Postanowiłam gotować wodę w elektrycznym czajniku o dużej mocy, gdyż zużywa on mniej energii, ponieważ gotowanie trwa krócej, co zmniejsza straty ciepła. Przerzuciłam się też na gotowanie w garnkach ciśnieniowych (tzw. szybkowarach), bo przede wszystkim skraca to czas gotowania i zmniejsza w ten sposób zużycie prądu.
Podobnie można zrobić z piekarnikiem. Na ostatnie kilka minut pieczenia można go spokojnie wyłączyć, gdyż temperatura wewnątrz dokończy przygotowywanie ciasta lub potrawy.
A’propos zapalania światła – pamiętaj, że tam, gdzie często je zapalasz, wkręć żarówki energooszczędne. Takie postępowanie to już raczej standard, ale wolę o tym wspomnieć na wszelki wypadek.
No i na koniec trochę o pralce i zmywarce. Te nowoczesne mają zazwyczaj ekonomiczne programy, które zużywają mniej prądu, ale o wiele dłużej pracują. Jeśli szkoda Ci czasu, uruchom je w nocy.