Rodzaje farb emulsyjnych

Maluję! Maluję całe mieszkanie! Świetne zajęcie na odstresowanie się po pracy. Polecam! Zanim jednak zabrałam się do pracy, przestudiowałam dokładnie, podłoże ścian w moim domu i rodzaje farb. Przy ostatecznym wyborze kierowałam się też przeznaczeniem pomieszczenia. Chętnie podzielę się z Wami moją wiedzą.

III, II, I…

To nie jest odliczanie do końca remontu. Te tajemnicze rzymskie cyfry oznaczają nie co innego, jak rodzaj farby i jej odporność na tarcie, mycie i szorowanie.

Rodzaj III – farby najtańsze, odporne na ścieranie i tarcie na sucho.
Rodzaj II – farby średnio drogie, odporne na zmywanie.
Rodzaj I – farby najdroższe, odporne na szorowanie (podobno trzy razy lepsze od odpornych na zmywanie).

Jak widać – rodzaj farby i jej cena są wprost proporcjonalne do jej wytrzymałości i jakości.
 
Dobór farby do powierzchni – 5 ważnych porad:

1. Niemalowane wcześniej ściany (Takie w mieszkaniu od dewelopera.) warto malować droższymi farbami zmywalnymi (rodzaju II lub I), ponieważ będą miały znacznie dłuższą trwałość. Zresztą w nowe, własne mieszkanie warto zainwestować od początku, żeby mieć dłuższy spokój.


2. Świeżo położone płyty gipsowo-kartonowe należy najpierw zagruntować farbą podkładową, a następnie również pomalować farbą odporną na zmywanie lub szorowanie.


3. Jeżeli ściany były wcześniej malowane wielokrotnie niewiadomego rodzaju farbami – tak jest w przypadku moich ścian, bo kupiłam mieszkanie z rynku wtórnego, to nie warto stosować droższych farb rodzaju II i I. Należy zastosować tańszą farbę – rodzaju III.


Nie jest to oczywiście z góry powiedziane, że wszędzie muszę użyć najgorszej farby. Zależało mi, żeby pokój dziecięcy, salon i korytarz pomalować lepszymi farbami, dlatego wykonałam prosty test oceniający stan podłoża i przyczepność nałożonych wcześniej warstw. W kilku miejscach przykleiłam i mocno docisnęłam do ściany samoprzylepną taśmę malarską, a następnie oderwałam ją energicznym ruchem. Niestety stare warstwy zostały na taśmie, dlatego postanowiłam je usunąć mechanicznie. Oznaczało to duuuży nakład pracy, bo później oczywiście całość trzeba było gipsować i szlifować (Wyobrażacie sobie te ilości kurzu?!), ale udało się! Efekt jest olśniewający. Nie robiłam tego sama. Wynajęłam ekipę fachowców, którzy dysponują odpowiednim sprzętem.

4. W pomieszczeniach, w których ściany nie będą narażone na intensywne ścieranie, a na malowanie nie chcemy wydać wiele pieniędzy należy użyć najtańszej farby rodzaju III – ja zastosowałam ją do jadalni i gabinetu. Natomiast w pomieszczeniach specjalnych – kuchni i łazience, warto użyć farby lateksowej. W łazience mam kafelki od podłogi do sufitu, więc malowałam tylko sufit, a w kuchni z uwagi na parę powstałą podczas gotowania użyłam właśnie farby lateksowej – paroprzepuszczalnej i odpornej na zmywanie oraz płowienie.

Do wyboru mamy też farby ceramiczne, które mają ponadprzeciętne parametry odporności na szorowanie i wielokrotne zmywanie oraz nie absorbują zabrudzeń i trudnych plam, a także są odporne na środki czyszczące.

5. Aby obniżyć koszty, do malowania sufitów, bez względu na to czy są malowane pierwszy, czy kolejny raz, można użyć najtańszych farb rodzaju III.

 
Maluję, maluję, maluję…

Trochę godzin mi to zajmuje… Nie spieszę się. Równo nakładam farbę, dbając o to, by nie powstał baranek. Trochę ożywiam niektóre ściany kolorami, ale generalnie zdecydowałam się na biel, gdyż mam dużo obrazów i zdjęć, które chciałabym zawiesić. Poniżej kilka zdjęć z moich zmagań.

 


Farby emulsyjne jakie wybrać