Ogród to przestrzeń urządzana przede wszystkim dla relaksu i przyjemnego spędzania wolnego czasu. Na co dzień dbamy o trawnik i rośliny, ale czy o czymś nie zapominamy? Doskonałym dopełnieniem ogrodu będzie oświetlenie. Kilka odpowiednio rozmieszczonych lamp sprawi, że ogród zaprezentuje się jeszcze piękniej, szczególnie po zmroku. Szeroki wybór oświetlenia ogrodowego gwarantuje, że bez trudu możemy wybrać to idealne do naszego ogrodu – od klasycznych modeli po te najbardziej nowoczesne. Każdy znajdzie coś dla siebie, zgodnego z własnym gustem i poczuciem estetyki. Oczywiście sam zakup lamp to nie wszystko. Aby prawidłowo działały, musimy przecież zaopatrzyć się w całą potrzebną instalację oświetleniową, przewody oraz źródła zasilania elektrycznego.
Po pierwsze – plan
Najlepszym rozwiązaniem jest zaplanowanie oświetlenia ogrodowego jeszcze przed zagospodarowaniem ogrodu, posianiem trawy i wykonaniem nasadzeń – wówczas mamy najszersze możliwości działania. Można oczywiście wykonać oświetlenie w już istniejących ogrodach, ale trzeba wówczas liczyć się z koniecznością ingerencji w aranżację – bez strat i uszkodzeń się nie obędzie. Pierwszą czynnością jest wymierzenie ogrodu, narysowanie planu i zaznaczenie na nim rozmieszczenia podjazdu, ścieżek, tarasu, rabatek itp. Dzięki szczegółowemu planowi będziemy wiedzieli, gdzie umieścić lampy, ile potrzeba przewodów i jak je rozmieścić.
Projekt ten warto zachować na przyszłość – może się przydać np. w przypadku awarii i konieczności napraw instalacji. Dzięki niemu oszczędzimy sobie szukania przewodów i zbędnego rozkopywania ogrodu. Na tym etapie trzeba się zdecydować, czy stosujemy napięcie sieciowe (230 V), czy też instalację niskonapięciową (12 lub 24 V). Od tego, jakim napięciem będzie zasilane oświetlenie ogrodowe, zależy dopuszczalna moc lamp.
Po drugie – instalacja
Instalację doprowadzającą prąd do poszczególnych źródeł światła (lamp, kinkietów itp.) powinny stanowić przewody trójżyłowe (pojedynczy obwód) lub pięciożyłowe (umożliwiają osobne sterowanie trzema obwodami). Przy najczęściej stosowanym zasilaniu napięciem sieciowym należy stosować przewody o przekroju żył 2,5 mm2 i odporności napięciowej izolacji do 1 kV (oznaczenie YKY). W mniejszych ogrodach wystarczą przewody o żyłach 1,5 mm2. Otulina przewodów do stosowania w ziemi ma kolor czarny – należy na to zwrócić uwagę. Przewody układa się w wykopie na głębokości co najmniej 40 cm, choć zalecane jest 70 cm. Im głębiej tym lepiej – mniejsze jest wtedy niebezpieczeństwo uszkodzenia ich przez korzenie roślin czy drobne gryzonie.
Nieco bardziej kosztowne, ale praktyczne jest ułożenie przewodów w
peszlach instalacyjnych (rurkach osłonowych), najlepiej w kolorze niebieskim. Przewody można wówczas zakopać nieco płycej. Bardzo dobrą praktyką jest ułożenie w wykopie, po
częściowym zasypaniu przewodów, czyli na głębokości ok.
30 cm, szerokiej taśmy ostrzegawczej w kolorze niebieskim, która będzie wskazywała przebieg przewodów.
Po trzecie – zasilanie i sterowanie
Instalację zasilającą oświetlenie ogrodu należy podłączyć do instalacji budynku, do oddzielnego obwodu chronionego dwoma rodzajami wyłączników:
1.nadmiarowo-prądowym (dobranym do mocy obciążenia),
2.różnicowo-prądowym (przeciwporażeniowym).
Wyłączniki i bezpieczniki montuje się w rozdzielnicy umieszczonej w sąsiedztwie głównej skrzynki elektrycznej, czyli najczęściej w garażu, a przewody zasilające wyprowadza się przez ściany na
zewnątrz przez rurki instalacyjne. W przypadku zasilania sieciowego zarówno plan oświetlenia, jak i wykonanie instalacji oraz przyłączenia trzeba powierzyć elektrykowi z odpowiednimi uprawnieniami.