Kilka kroków do pięknego trawnika

Niektórzy uważają, że trawnik jest najważniejszym elementem ogrodu przydomowego. Jest kojącym tłem architektury, zachęca do miłego spędzania czasu, wprowadza ład i harmonię. To także ważny element parków i skwerów.


Jak uzyskać trawnik odporny udeptywanie?


Trawnik – wbrew pozorom – to bardzo pracochłonna i wymagająca poświęcenia sporej ilości czasu część ogrodu. Ale znam i rozumiem chęć posiadania takiego dywanu. Trzeba go tylko odpowiednio przygotować, a potem pielęgnować.

Aby trawnik rzeczywiście cieszył oko, powinien być zadbany i gęsty. Trawy to dość specyficzna grupa roślin, która wymaga słońca, przepuszczalnej i żyznej gleby oraz całkiem solidnego podlewania. Zatem niech nikogo nie dziwi fakt, że zielona murawa nie zawsze udaje się pod okapem wielkich drzew lub na wybitnie gliniastym podłożu.

a) PodłożeJego przygotowanie jest bardzo istotne.Trzeba je oczyścić ze starych pni, większych roślin, kamieni, kłączy i chwastów. Nie mniejsze znaczenie ma zasobność podłoża. Glebę zwartą, gliniastą, należy rozluźnić dodając piasek, natomiast do gleby piaszczystej warto wprowadzić nieco podłoża gliniastego i kompostu. Zresztą kompostu nigdy za wiele.

 

b) Wybór mieszanki trawNa trawnik zawsze składa się kilka gatunków traw. Są to starannie dobierane gatunki, które wcześniej są przez wiele lat i w różnych warunkach testowane. Dlatego na sklepowych półkach pojawiają się mieszanki traw dostosowane do różnych warunków. Murawy sportowe są odporniejsze na wydeptywanie, można też kupić specjalne mieszanki do miejsc nieco zacienionych czy dywanowe-gazonowe o charakterze reprezentacyjnym.


Sezonowe prace przy trawniku

Wiosenne porządki na murawie powinno rozpocząć solidne, choć delikatne grabienie


Wertykulacja, aeracja i wałowanie.
Kiedy nadejdą ciepłe dni, warto przeprowadzić zabieg wertykulacji, czyli mocniejszego zgrabienia (ma ono za zadanie zlikwidować filc zalegający między źdźbłami, który kumuluje wodę i ogranicza dostęp powietrza) oraz aeracji czyli napowietrzenia trawnika. Dzięki nacięciom korzeni trawa wzmacnia się i rozrasta. U siebie takie zabieg także przeprowadzam zawsze jesienią, by umożliwić topniejącemu śniegowi wnikanie w glebę. Z kolei wałowanie to ważny zabieg, który powinniśmy przeprowadzać przynajmniej raz w roku, wczesną wiosną. Przeprowadzamy go po to, aby docisnąć kępy traw, które zostały wysadzone przez mróz.



Nawożenie
Ponieważ trawniki są najczęściej w naszych warunkach intensywnie eksploatowane, ważnym zabiegiem jest dostarczanie im składników pokarmowych.

W początkowej fazie – wiosną, jednym z najważniejszych pierwiastków, które powinniśmy dostarczyć, jest azot. Jest on odpowiedzialny za wzrost trawy i intensywność jej koloru. Pod koniec sezonu skład nawozów powinien się zmieniać – mniej azotu, a więcej fosforu i potasu, które zaczynają przygotowywać trawnik do jesieni, a potem zimy. Wpływają one na wzmocnienie systemu korzeniowego i zwiększają odporność na mróz.


W sprzedaży dostępne są różne typy nawozów wieloskładnikowych (nawozy nie składają się wyłącznie ze wspomnianych wcześniej trzech pierwiastków). Od tych najprostszych – szybko działających (te stosuje się np. raz na dwa tygodnie) po wolnodziałające, czyli takie, które działają przez 3 miesiące.

Decyzja zależy od czasu, chęci i zasobności portfela właściciela trawnika. Pewne jest jednak to, że nawożenie powinno być przeprowadzone rozważnie i nie ma potrzeby z nim przesadzać.


Koszenie


Częstotliwość koszenia
zależy od wielu czynników - przede wszystkim od  warunków glebowo-wodno-pogodowych i intensywności użytkowania. Najczęściej odbywa się co 5 do 10 dni. Regularne koszenie powoduje zagęszczanie się trawy i daje jej piękny wygląd. Kosi się z reguły na wysokość od 3 do 6 cm, w zależności od charakteru murawy (sportowe krócej, dywanowe dłużej). 
Warto pamiętać, by nóż, którym ścinamy trawę, był zawsze ostry. Wtedy końcówki źdźbeł nie są poszarpane.
Ściętą trawę warto zbierać i wysypywać na kompost (trzeba od czasu do czasu wzruszyć ją widłami, by się nie zaparzyła).
Jeśli zdarzy się, że trawa urośnie zbyt wysoka, trzeba ją kosić na raty. Jeśli wypuści kłosy, tzn. zakwitnie, zacznie zamierać, więc do tego lepiej nie dopuścić.


Podlewanie


Trawnik ma tę niezwykłą cechę, że nawet jeśli zżółknie, to w ciągu paru godzin po deszczu ponownie  się zieleni. Właśnie, po deszczu. A co bez niego?

Podlewanie trawnika powinno odbywać się wczesnym rankiem lub popołudniem. Lepiej podlać go raz w tygodniu solidnie niż kilka razy po kilka minut. Należy unikać podlewania podczas słonecznej, letniej pogody, bo to uszkadza źdźbła. Warto skorzystać z systemów deszczowni czy specjalnych spryskiwaczy podłączanych do węży ogrodowych.