Jak i kiedy podlewać trawnik?

Chyba nie masz wątpliwości, że pięknie utrzymany i wypielęgnowany trawnik to ozdoba ogrodu. Z pytaniami na temat jego pielęgnacji spotykam się niemal codziennie. Tutaj chciałbym skupić się na podlewaniu.

Nowy trawnik


Dostarczanie wody roślinom powinieneś rozpocząć już w momencie zakładania trawnika. Od chwili wysiania nasion do czasu wzejścia trawy codziennie uzupełniaj ilość wody w gruncie, aby rośliny wykiełkowały i mocno się ukorzeniły.
Pamiętaj jednak, że wody nie może być zbyt dużo, a strumień nie powinien być za mocny. W przeciwnym wypadku nasiona zostaną wypłukane i trawa wzejdzie nierównomiernie.

Systematyczne podlewanie

Jeśli wstępny etap zakładania trawnika masz już za sobą, możesz zacząć podlewać trawę nieco rzadziej, ale na tyle intensywnie, aby ziemia nasiąkała na głębokość ok. 15 cm. Musisz o tym pamiętać, ponieważ tylko wtedy trawa ukorzeni się głębiej, czyli będzie mogła pozyskiwać wodę z niżej położonych warst oraz będzie w przyszłości bardziej odporna na przesychanie wierzchniej warstwy gleby.

Dokładna częstotliwość podlewania zależy od pogody, gleby i lokalizacji Twojego trawnika. Na glebach lekkich woda wyparowuje szybciej, tak samo jak na słonecznym stoku lub otwartym, wietrznym polu. Uważaj jednak, żeby nie przesadzić! Miękkie, grząskie podłoże i woda, która nie wsiąka, a stoi na powierzchni, są oznakami przelania. To może doprowadzić do gnicia trawy. Aby sprawdzić, czy gleba jest mokra na wystarczającą głębokość, możesz wbić jakieś ostre narzędzie (np. śrubokręt) w trawnik i sprawdzić długość mokrego śladu. Jeśli ma około 8 cm, trawnik jest dobrze podlany.

Jeśli korzystasz ze zraszacza, możesz w kilku miejscach trawnika rozstawić naczynia i czekać, aż napełnią się do ok. 15 mm. Wówczas trawnik powinien być wystarczająco podlany (jeśli rośnie na przeciętnej glebie i nie ma strasznych upałów).

Czym podlewać?

Do podlewania możesz wykorzystać zwykły wąż ogrodowy. Taki sposób podlewania wymaga jednak czasu i cierpliwości. Musisz też uważać, aby równomiernie rozprowadzać wodę. Nie polecam tego rozwiązania przy większych powierzchniach. Bardziej przydatne są przenośne zraszacze, które podlewają jednorazowo od kilku do kilkunastu metrów. Przestawiaj je co jakiś czas, aby podlać cały teren. Najwygodniejszą, ale też najdroższą opcją jest system automatycznego nawadniania, z sekcjami zraszaczy podlewającymi jednorazowo daną partię terenu. Takim systemem możesz sterować ręcznie lub kontrolować go za pomocą komputera.

Kiedy podlewać?

Najlepszą porą do podlewania jest wczesny poranek, gdy słońce nie świeci jeszcze intensywnie. Nie polecam natomiast podlewania trawy wieczorem. Jeśli tak robisz, wilgoć zostaje na roślinach przez całą noc, a to sprzyja rozwojowi chorób grzybowych, które i tak zbyt często pojawiają się w ogrodach. No to… zraszacze w dłoń i do dzieła! Daj znać, jak rozwija się Twój trawnik!