Odnawianie boazerii

    > Usuwanie boazerii

    Na początku zastanówcie się, czy konieczne jest usuwanie boazerii w całości. Być może wystarczy zdjąć ją tylko z jednej ściany lub usunąć niechciane dekoracje lub pawlacze. To będzie dobry początek metamorfozy. Czasami dobrym rozwiązaniem może być także skrócenie desek do wysokości około 120 cm od podłogi i zakończenie ich ozdobną listwą na górze i przy podłodze. Wówczas resztę ściany nad nimi trzeba będzie oczyścić, wyrównać i pomalować lub ozdobić tapetą.

    > Zmiana koloru

    Największy efekt przyniesie jednak zmiana koloru drewna. Musicie zacząć od oczyszczenia starej boazerii z warstwy lakieru i brudu, jaki na niej przez lata osiadł. Zróbcie to za pomocą papieru ściernego. Jest to zadanie żmudne, ponieważ trzeba oczyścić wszystkie zakamarki i wgłębienia – tylko wtedy podczas nakładania nowej warstwy farby nie powstaną plamy i nierówności. Gdy już będzie po wszystkim, należy oczyścić powierzchnię z pyłu, odtłuścić i pomalować ją na nowy kolor. Możecie zastosować bejcę i lakier, które nadadzą nowy kolor i zabezpieczą powierzchnię, ale pozostawią widoczne słoje drewna, lub użyć emulsji kryjącej w wybranym kolorze.

    Jeśli chodzi o wybór właściwego odcienia, to musicie oczywiście kierować się tym, jaki efekt końcowy chcecie uzyskać. Proponuję jednak wybierać jasne barwy, które rozświetlą i optycznie powiększą pomieszczenie. Wysoka, biała, lekko błękitna lub rozbielona, beżowa boazeria świetnie sprawdzi się w pomieszczeniach urządzonych w stylu skandynawskim, a ściana z niskim deskowaniem zakończona górną i dolną listwą przywiedzie na myśl wnętrza urządzone w stylu wiktoriańskim.

    Po remoncie może się okazać, że sąsiedzi, którzy pochopnie pozbyli się starej boazerii, będą Wam zazdrościć niesamowitego efektu. Pamiętajcie, że naturalne drewno to wspaniały ponadczasowy materiał, bardzo trwały i nadający wnętrzom przytulnego charakteru.