BRICOMARCHÉ › Kalendarium ogrodnika › Październik ›
PAŹDZIERNIK w domu i ogrodzie:
- jesień to czas zbiorów i oczyszczania ogrodu
- to również okres przygotowania roślin, gleby oraz zebranych plonów do nadchodzącej zimy
- od naszego październikowego zaangażowania zależy, co zastaniemy w ogrodzie wiosną
Drzewa, krzewy, pnącza
W październiku nie należy już ciąć drzew i krzewów.
Rośliny liściaste o zdrewniałych pędach dobrze znoszą przesadzanie w okresie poprzedzającym ich spoczynek zimowy. Oznaką świadczącą o przygotowaniu większości roślin do zimy jest opadnięcie ich liści. Zwykle dzieje się to u nas pod koniec października, na ten miesiąc przypada więc główna pora sadzenia lub przesadzania krzewów i drzew liściastych. Dotyczy to zarówno gatunków, których liście opadają, jak i gatunków zimozielonych. W tym czasie sadzimy rośliny z tzw. gołym korzeniem, czyli bez bryły ziemi lub w jucie.
Październik to doskonały czas na sadzenie róż – zdążą się one ukorzenić do zimy i wiosną w pełni rozpoczną wegetację. Odpowiednia pora ich sadzenia to druga połowa października, na 4-6 tygodni przed nastaniem silniejszych mrozów. Pamiętajmy, że róże rosną chętnie w miejscach słonecznych i przewiewnych, najlepiej w wilgotnej, piaszczysto-gliniastej glebie z dużą zawartością próchnicy. Poziom wody gruntowej nie powinien przekraczać 70-100 cm. Wybrane miejsce przygotowujemy dwa tygodnie wcześniej: przekopujemy ziemię i nawozimy ją najlepiej nawozem dla róż (według zaleceń producenta) lub dobrze rozłożonym kompostem (6-8 kg/m2).
Do połowy października możemy też przesadzać krzewy i drzewa iglaste. Rośliny iglaste źle znoszą przesadzanie, należy je więc wykopać z jak największą bryłą korzeniową. Aby ziemia nie odpadła od korzeni, dobrze jest przed przesadzaniem obficie podlać roślinę.
Okrywanie wrażliwych drzew i krzewów:
Rośliny pochodzące z ciepłych rejonów świata, które nie są w pełni odporne na mróz, warto zabezpieczyć na zimę, na przykład przez kopczykowanie. Tak zabezpiecza się między innymi róże, hortensje, powojniki, budleje, ketmię syryjską, glicynę, klon palmowy. Nasadę pędów tych roślin obsypujemy ziemią lub korą do wysokości 20-40 cm. Jeśli nawet przymarzną gałęzie, na wiosnę roślina odbije się z dolnych, zabezpieczonych kopczykiem części.
Młode czy wyjątkowo wrażliwe na zimno rośliny okrywamy agrowłókniną lub - co jest o wiele skuteczniejsze - chochołem ze słomy.
Pod wieloma wrażliwymi drzewami, np. magnoliami, i krzewami o zimozielonych liściach, takimi jak rododendrony czy pierisy, trzeba wyściółkować ziemię. Gruba warstwa kory zabezpieczy glebę przed przemarzaniem, a - co najważniejsze - zatrzyma w niej wilgoć.
Byliny, rośliny dwuletnie i jednoroczne
Wiele roślin zakwitnie w przyszłym roku znacznie wcześniej, jeśli posiejemy je lub posadzimy jesienią. Inne rośliny nie zimujące w glebie wymagają wykopania w tym właśnie okresie.
W październiku można posiać: czarnuszki, chabry - piżmowe i bławatki, dimorfoteki - złociste i zatokowe, eszolcje, kochie (mietelniki), kosmosy, maki - polne i lekarskie, nagietki, ostróżki, ubiorki - gorzkie i tarczowe, gipsówki wytworne. Siewki, które pojawią się jeszcze przed zimą, okrywamy gałązkami roślin iglastych.
Październik to najlepsza pora sadzenia konwalii. Pąki konwalii powinny znaleźć się na głębokości 2 cm. Wymagają stanowiska cienistego lub półcienistego oraz wilgotnej i próchniczej gleby. Pamiętajmy jednak, że przesadzać je można tylko z ogrodów, bo te leśne są pod ochroną.
Do połowy miesiąca sadzimy cebule czosnków ozdobnych, kosaćców cebulowych, cebulic, szafirków, śniedków, tulipanów, lilii, bulwki krokusów, narcyzów, hiacyntów.
Trawnik
Trawę kosimy, dopóki nie przestanie rosnąć. Na zimę nie powinna
pozostać zbyt wysoka, ponieważ łatwiej gnije wówczas pod śniegiem.
Jeśli jest sucho - podlewamy.
Starannie wygrabiamy z trawnika opadłe liście, bo pozostawione na zimę gniłyby i niszczyły murawę. Warto je przeznaczyć na kompost. Uzyskana z nich ziemia jest świetnym dodatkiem do podłoża dla kwiatów doniczkowych.
Po skoszeniu trawnika możemy rozłożyć na nim cienką (około 0,5 cm) warstwę dojrzałego kompostu przesianego przez siatkę o oczkach średnicy 1 cm.
Warzywa
W październiku
usuwamy z zagonów
większość warzyw (zostawiamy jedynie kapustę brukselską, pory, jarmuż i
endywię, które będziemy zbierać stopniowo do grudnia).
Do przechowywania przeznaczamy warzywa dobrze wyrośnięte i zdrowe. Zbieramy je w dni pogodne i suche. W czasie zbioru korzeni nie można niczego rzucać, obstukiwać w celu otrząśnięcia z ziemi, gdyż poobijane gorzej się przechowują. Należy je niezwłocznie przygotować, aby nie zwiędły: delikatnie oczyścić z ziemi, obciąć liście, posortować. Warzywa umieszczone w kopcu lub w piwnicy trzeba jak najszybciej przykryć kilkucentymetrową warstwą piasku lub piaszczystej ziemi.
Zabiegi agrotechniczne:
Jesień to pora, kiedy powinniśmy myśleć o przygotowaniu gleby do następnego sezonu wegetacyjnego poprzez stosowanie zabiegów agrotechnicznych.
Plonowanie warzyw w następnym sezonie wegetacyjnym zależy w dużym stopniu od tego, w jakim stanie pozostawimy nasze grządki na zimę. Dlatego proponujemy zacząć od usunięcia resztek roślinnych pozostałych po zbiorach. Resztki te należy spalić lub - jeśli mamy całkowitą pewność, że nie są porażone przez choroby – przeznaczyć do kompostowania.
Z pustych zagonów usuwamy też chwasty wieloletnie, a zwłaszcza perz. Ten niezwykle uciążliwy chwast usuwamy wyciągając z gleby jego liczne rozłogi za pomocą norkrosów lub wideł. Wydobyte rozłogi i całe rośliny perzu składamy na oddzielnej pryzmie kompostowej. Separacja perzu od innych roślin jest konieczna z uwagi na jego znacznie powolniejszy rozkład. Inny kłopotliwy chwast to mniszek lekarski, który należy starannie usuwać z gleby podcinając głęboko korzenie ostrym i długim nożem.
Kolejnym ważnym zabiegiem jest wzbogacenie gleby o składniki zebrane z ogrodu wraz z warzywami i owocami a nawet kwiatami. Efekt ten uzyskujemy dzięki wapnowaniu, stosowaniu nawozów organicznych oraz mineralnych.
- Wapnowanie:
Celem wapnowania jest doprowadzenie odczynu gleby do optymalnego dla roślin, które mamy zamiar uprawiać wiosną. Dawkę nawozu ustala się na podstawie pH i składu granulometrycznego gleby oraz wymagań roślin. Wapnowanie gleby powinno być wykonane nie później niż 2 tygodnie przed nawożeniem nawozami organicznymi.
- Nawozy organiczne:
Z nawozów organicznych do stosowania na jesieni poleca się obornik, pomiot ptasi, nawóz z pieczarkarni, ale także torf, przekompostowaną korę sosnową czy węgiel brunatny. Nawozy organiczne powinny być przekopane najpóźniej przed nastaniem mrozów, aby zawarta w nich substancja organiczna nie uległa zbyt szybko całkowitemu rozkładowi. Przykrycie glebą powinno nastąpić natychmiast po rozłożeniu, na głębokości 15-20 cm, tak, aby znalazła się ona w warstwie wilgotnej gleby, ale przy dostępie powietrza.
- Nawozy mineralne:
Od końca października nawozimy nawozami fosforowymi i potasowymi (około 3-5 dag/m2). Ponieważ nawozy fosforowe odznaczają się niewielką ruchliwością w glebie, głębokie przekopanie jesienią jest dobrą okazją do wymieszania ich z całą warstwą uprawną.
Warunkiem uzyskania satysfakcjonujących plonów w kolejnym sezonie jest głębokie przekopanie gleby przed zimą. Ziemię przekopujemy średnio na głębokość około 30 cm (głębokość przekopania powinna być oczywiście uzależniona od gatunku roślin planowanych do uprawy w przyszłym roku: uprawa głęboka polecana jest dla roślin korzeniących się głębiej, uprawa płytka wystarczy dla roślin korzeniących się w powierzchniowej warstwie gleby). Zagony przekopujemy bez rozbijania skib. Pozostawienie gleby w tzw. ostrej skibie pozwoli na zwiększenie powierzchni wystawionej na działania mrozu i w efekcie na jej lepsze skruszenie. Dzięki temu uzyska ona strukturę umożliwiającą skuteczniejsze zatrzymywanie wody oraz składników pokarmowych. Przemarznięcie niszczy również wiele szkodników zimujących w glebie.
Skopanych grządek nie grabimy (wtedy lepiej chłoną wilgoć). Zagony można przekopywać przez całą jesień, póki ziemia nie zamarznie. \
Drzewa i krzewy owocowe
Owoce na jesienne przetwory możemy zbierać, nawet jeśli nie mamy sadu. Wprawdzie nie jabłka czy węgierki, ale owoce niektórych gatunków ozdobnych - głogów, berberysów, derenia jadalnego, pigwowców, jarzębiny, rokitnika czy róży pomarszczonej. Świetnie nadają się na nalewki, soki i dżemy. Mrożone i suszone mogą być dodatkiem do zup, sosów, deserów. Wiele z nich ma właściwości lecznicze. Najlepszą pogodą do zbiorów są suche, ciepłe i słoneczne dni.
Po zebraniu owoców wygrabiamy liście, zbieramy z drzew zaschnięte oraz zgniłe owoce i wszystko palimy lub zakopujemy głęboko w ziemi w celu ograniczenia rozprzestrzenianie się chorób grzybowych.
Sadzenie drzew i krzewów owocowych
Możliwe są dwie pory sadzenia drzew i krzewów owocowych: jesienna i wiosenna. Sadzenie jesienią daje dobre wyniki, zwłaszcza, gdy wykonywane jest dość wcześnie, tzn. w ostatnich dniach października lub w pierwszych dniach listopada. Jeśli temperatura nie spadnie poniżej 4oC, to drzewa i krzewy mogą częściowo zregenerować system korzeniowy przed nastaniem zimy. Dzięki temu wiosną rozpoczną wegetację w najodpowiedniejszym dla siebie momencie, szybciej zaczną pobierać wodę i składniki mineralne z gleby, będą mniej narażone na wysychanie z powodu nadmiaru wiosennego słońca. Jednakże sadzenie jesienne wiąże się z ryzykiem przemarznięcia drzew, stąd odmiany wrażliwe na mróz, zwłaszcza pestkowe, poleca się sadzić wiosną. Drzewka przeznaczone do sadzenia powinny mieć co najmniej 120 cm wysokości, prosty pień o średnicy 1,2 cm (mierzonej 30 cm od nasady korzenia) i przynajmniej cztery korzenie o długości ponad 20 cm. Do sadzenia najzupełniej wystarczą dołki głębokości 35 cm i średnicy 40-50 cm. Po posadzeniu starannie podlewamy drzewka.
Wokół drzewek sadzonych jesienią należy usypać kopczyk zakrywający nasadę pnia do wysokości około 30 cm, który chroni jego dolną część i system korzeniowy przed przemarznięciem.
Młode lub wrażliwe egzemplarze drzew i krzewów owocowych zabezpieczamy przed mrozem owijając ich pnie słomą, papierem lub tekturą.
Rośliny ozdobne:
- Kwiaty doniczkowe
W ogrzewanych mieszkaniach gatunki lubiące wilgoć wymagają zraszania. Ponieważ rośliny weszły już w stan spoczynku, ograniczamy nawożenie. O tej porze roku nie przesadzamy też roślin, gdyż z trudem odbudowują one system korzeniowy.
- Rośliny balkonowe i tarasowe
Kwiaty jednoroczne usuwamy ze skrzynek balkonowych, gdy przestaną być dekoracyjne. Oczyszczone pojemniki chowamy, aby nie niszczały na mrozie. Jeśli do tej pory nie przenieśliśmy z balkonów i tarasów roślin doniczkowych wystawionych tam na okres letni, zróbmy to koniecznie teraz. Przed nadejściem przymrozków zabieramy do pomieszczeń wrażliwe na mróz rośliny wieloletnie, np. pelargonie, fuksje czy werbeny długopędowe i skracamy ich pędy do 20-30 cm.
- Rośliny ozdobne w ogrodzie
W ogrodzie musimy zadbać o rośliny pochodzące z klimatu cieplejszego – trzeba je wykopać przed zimą, a wiosną ponownie zasadzić. Początek października to ostateczny termin na wykopanie cebul, bulw i kłączy roślin nie zimujących w gruncie, np. mieczyków, galtoniii, begonii bulwiastej, tygrysówki, dalii ogrodowych, paciorecznika. Pędy przycinamy pozostawiając je do długości 10–15 cm. Dosuszamy je przez kilka dni w temperaturze 18-20oC, a następnie przechowujemy w chłodnym (1-2oC), dobrze przewietrzonym pomieszczeniu, umieszczone w skrzynkach i przysypane torfem, korą lub trocinami.
Palenie resztek roślinnych czy kompostowanie?
Porządkowanie ogrodu przed zimą poprzez spalanie resztek roślinnych jest często stosowanych rozwiązaniem. Popiół ze spalania można traktować jako nawóz, gdyż pozostaje w nim potas, fosfor, wapń, magnez oraz mikroskładniki w postaci tlenków. Popiół taki pozbawiony jest jednak azotu, który ulatnia się do atmosfery w postaci gazowej. Ale w ten sposób tracimy bezpowrotnie nie tylko azot a przede wszystkim cenne substancje organiczne. By wzbogacić glebę w pożądany pokarm i energię dla mikroorganizmów, których obecność warunkuje prawidłowe przemiany chemiczne, wszystkie nie porażone chorobami resztki roślinne powinny być kompostowane. Powolnie rozkładająca się substancja organiczna również zasila glebę w niezbędne składniki mineralne. Należy pamiętać, że długo rozkładający się materiał jak gałęzie drzew i krzewów, łodygi słonecznika, zdrewniałe łodygi roślin warzywnych uprawianych na nasiona należy przed kompostowaniem rozdrobnić i układać na oddzielnym stosie kompostowym. Jeśli materiały te są przerabiane i właściwie nawilgocone po 2 latach uzyskuje się wartościowy kompost.
Oczko wodne
Przycinamy zwiędnięte pędy roślin i usuwamy z powierzchni wody opadłe liście - gdyby opadły na dno, gnijąc, zamulałyby zbiornik Szybko usuwamy z powierzchni wody liście.
Dno małych zbiorników oczyszczamy z mułu. Wymieniamy przed zimą część wody.
Przenosimy do pomieszczeń ciepłolubne rośliny wodne.
Przestajemy karmić ryby, ponieważ gdy temperatura wody spada poniżej 10°C, zapadają one w letarg.
Nisko nad ziemią rozpinamy siatkę, aby do zbiornika nie dostawały się liście opadające z drzew.

